Zamknięte lokale i nerwy na ulicach. Tak wygląda Kraków po ataku
Dziennikarka Wirtualnej Polski Sara Bounaoui relacjonowała na żywo sytuację w centrum Krakowa po tragicznej strzelaninie na Rynku Głównym. Miejsce ataku, w którym zginęło 6 osób, jest całkowicie odcięte przez policję. Zamknięto też…
Źródło: Wirtualna Polska Wiadomości